Problemy miejscowe
Znajdziesz tu materiały publicystyczne, doniesienia prasowe, materiały źródłowe zwykle nigdzie w mediach nie publikowane, informujące o lokalnych problemach w Poznaniu przejawiających się w konkretnym miejscu, osiedlu, dzielnicy, dokumentujące je jak najszerzej. W rozwiązywanie szeregu z nich jesteśmy jako Stowarzyszenie zaangażowani.

Baza F-16 na Krzesinach: Raport NIK jest niekompletny
Andrzej Stęsik   
piątek, 27 stycznia 2012 02:24
Więcej…





Jednym z największych problemów dotyczących rozwoju aglomeracji poznańskiej jest usytuowanie bazy samolotów bojowych F-16 w Poznaniu-Krzesinach. Baza jest położona w granicach administracyjnych Poznania, ok. 9 km w linii prostej od Starego Rynku.
Więcej…
 
NIK miażdży bazę F16 na Krzesinach
Andrzej St ęsik   
wtorek, 15 listopada 2011 00:38
Więcej…


Publikujemy wybór cytatów z komentarzem z raportu NIKu na temat lokalizacji bazy F-16 na Krzesinach w Poznaniu, dokumentu zbyt obszernego, by proponować lekturę całości. Warto dodać, że jeden z głównych sprawców tego nieszczęścia, prezydent Poznania R.Grobelny, raportu nie podpisał..
Więcej…
 
Rozprawa przed NSA ws warunków zabudowy dla Wechty
Stowarzyszenie My-Poznaniacy   
poniedziałek, 04 kwietnia 2011 23:52
Szanowny Państwo,
uprzejmie informujemy opinię publiczną, że jutro, w środę 6 kwietnia o godz. 12.30 w sali „B” Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, przy ul. G.P. Boduena 3/5, odbędzie się rozprawa mająca istotny związek z głośną i wydawałoby się definitywnie rozstrzygniętą, sprawą Parku Rataje w Poznaniu.

Przedmiotem rozprawy jest skarga kasacyjna P.H.-P. „Wechta” Dariusz Wechta na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 21 maja 2009 r., podtrzymaną następnie wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 grudnia 2009 r., uchylającą warunki zabudowy dla osiedla mieszkaniowego domów wielorodzinnych wydane w 30 stycznia 2006 r. przez prezydenta Poznania dla PH-P Wechta jako inwestora.  

Mówiąc po ludzku – zaskarżone m.in. przez Stowarzyszenie My-Poznaniacy (jesteśmy uczestnikiem na prawach strony w tym postępowaniu) i uchylane przez pięć lat przez różne instancje, w tym SKO, a na końcu WSA, warunki zabudowy dla osiedla mieszkaniowego PH-P Wechta na terenie przeznaczonym pod park – stają jutro przed NSA.

Jakie to ma znaczenie, zwłaszcza, że teren, którego te warunki zabudowy dotyczą, jest objęty prawomocnym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, uchwalonym przez Radę Miasta Poznania 2 lutego 2010 r. i przewidującym w tym miejscu jedynie park?

Jeśli NSA podtrzyma jutro stanowisko SKO oraz WSA w Poznaniu, to będzie oznaczać ostateczne, czyli prawomocne unieważnienie warunków zabudowy dla osiedla mieszkaniowego jako niezgodnych z prawem. Tym samym te warunki zabudowy znikną z obiegu prawnego i ostatecznie zniknie podstawa do ubiegania się przez PH-P Wechta o odszkodowanie od Miasta Poznania z tytułu rzekomych strat spowodowanych przez uchwalenie planu miejscowego wykluczającego budowę osiedla. W obiegu publicznym pojawiała się kwota ok. 93 mln zł tytułem odszkodowania dla Wechty. Zwykle w tym miejscu podawaliśmy, że przedmiotowy grunt – 7,95 ha –został zakupiony jako nieużytek poprzemysłowy za około 300 tys. zł. Jak wiadomo wniosek biznesmena Wechty o wypłatę odszkodowania nie został przyjęty przez prezydenta Poznania.

Uchylenie przez NSA decyzji SKO (i WSA) w Poznaniu) może oznaczać powrót do wcześniejszych etapów procedury wydawania warunków zabudowy, czyli dalsze przeciąganie postępowania w czasie. W tej sprawie nie chodzi już o proces inwestycyjny, budowę osiedla, tylko o uzyskanie przez PH-P Wechta znacznych korzyści finansowych z budżetu miasta z tytułu korzystnej dla jego wcześniejszych zamierzeń decyzji administracyjnej, zmieniającej faktycznie charakter terenu – z nieużytku przeznaczonego pod park na grunt inwestycyjny.

Jako strona postępowania będziemy jutro obecni na rozprawie przed NSA w Warszawie.



Stowarzyszenie My-Poznaniacy

Poznań, 5 marca 2011 r.
 
List Otwarty do władz samorządowych w sprawie bazy F16 na Krzesinach
Stowarzyszenie My-Poznaniacy   
środa, 19 stycznia 2011 15:01
Więcej…Prezydent RP, Zwierzchnik Sił Zbrojnych, Bronislaw Komorowski miał dziś nawiedzić bazę "jastrzębi" F16 na Krzesinach, ale wizytę wczoraj po południu odwołano. Nie Poznań, miasto nasze, miał nawiedzić, ale tylko bazę... daje do myślenia...
Prezydenta więc nie ma, ale problemy z bazą i jastrzębiami wciąż są, nie widać zatem powodu, żeby rozkolportowany
wczoraj na okoliczność prezydenckiej wizyty List Otwarty Stowarzyszenia My-Poznaniacy schować ad acta (Red.).
Więcej…
 
O co chodzi w konflikcie wokół pola golfowego?
Maciej Wudarski   
środa, 12 stycznia 2011 02:46
Więcej…O pomyśle utworzenia pola golfowego w Krzyżownikach-Smochowicach napisano już wiele. Temat mocno komentowany w prasie, obecny w debacie publicznej głównie od 2003 do 2005 roku, powrócił niestety parę miesięcy temu.
Więcej…
 
Wraca konflikt o pole golfowe
Redakcja   
czwartek, 30 grudnia 2010 02:18
Więcej…Sprawa przekazania za marny pieniądz kilkudziesięciu hektarów komunalnych terenów zieleni, w tym w ponad połowie spontanicznego lasu, pod prywatne pole golfowe na Smochowicach, wraca na arenę konfliktów mieszkańców z władzami. Wybory się skończyły i nowy sezon miejskiego boksowania się zaczął się znowu, niestety.
Więcej…
 
Amerykanie z kolejnymi F16 w Poznaniu-Krzesinach?
Andrzej Stęsik   
poniedziałek, 13 grudnia 2010 02:23
Więcej…Na początku pierwszej dekady XXI w. została podjęta centralnie, bez udziału władz lokalnych, i bez uczestnictwa mieszkańców Poznania – decyzja o lokalizacji na lotnisku Poznań-Krzesiny bojowej bazy myśliwców wielozadaniowych F16, największej w Europie Środkowo-Wschodniej. Mimo że przez kilkanaście lat, od początków lat 90tych, ogromny teren wokół lotniska na Krzesinach w planach miejskich był zapisany jako przeznaczony pod intensywną działalność gospodarczą, funkcje woskowe lotniska były wygaszane, a ono samo miało przejąć funkcje lotniska cywilnego.
Więcej…
 
Euro na śmietnik. Za każdy dzień 40 tys. euro kary
Bartosz Piłat (Gazeta Wyborcza)   
niedziela, 22 sierpnia 2010 16:55
Już od miesiąca Unia Europejska nalicza nam kary, bo wbrew obietnicom wyrzucamy za dużo śmieci na wysypiska. Jeśli nie chcemy płacić, musimy to zmienić do 1 stycznia 2011 r.
Więcej…
 


Strona 1 z 9