| NIK miażdży bazę F16 na Krzesinach |
| Andrzej St ęsik |
| wtorek, 15 listopada 2011 |
|
Publikujemy wybór cytatów z komentarzem z raportu NIKu na temat lokalizacji bazy F-16 na Krzesinach w Poznaniu, dokumentu zbyt obszernego, by proponować lekturę całości. Warto dodać, że jeden z głównych sprawców tego nieszczęścia, prezydent Poznania R.Grobelny, raportu nie podpisał.. NIK negatywnie o lotnisku na Krzesinach NIK: baza F-16 w Krzesinach to błąd! Raport NIK – zła lokalizacja bazy na Krzesinach NIK: F-16 w Krzesinach? To był zły i kosztowny pomysł NIK krytycznie o F16 na Krzesinach To tylko niektóre z tytułów artykułów prasowych i relacji w mediach elektronicznych, które ukazały się po publikacji raportu Najwyższej Izby Kontroli w sprawie bazy F-16 Poznań-Krzesiny. Przełom? Tak, bo to pierwszy oficjalny głos oceniający lokalizację bazy – autorytatywny głos jednoznacznie negatywny! A oto najważniejsze tezy – cytaty Raportu – mówią same za siebie. „Kontrola planowa P/09/084 podjęta została z inicjatywy Najwyższej Izby Kontroli. Potrzebę jej przeprowadzenia uzasadniały problemy występujące w realizacji programu samolotowego, a także interpelacje poselskie w sprawie programu i lokalizacji bazy samolotów F-16 na lotnisku Poznań-Krzesiny oraz zainteresowanie mediów tym tematem, spowodowane aktywnością ludności zamieszkałej w sąsiedztwie lotniska.” „Najwyższa Izba Kontroli negatywnie ocenia lokalizację bazy samolotów F-16 w Poznaniu. Kontrola wykazała, że w MON i w Dowództwie Sił Powietrznych brak było dokumentacji potwierdzającej przeprowadzenie – zarówno przed jak i po dokonaniu wyboru tej lokalizacji – analizy jego skutków, szczególnie pod względem celowości i gospodarności. Negatywną ocenę lokalizacji bazy samolotów F-16 w Poznaniu uzasadniają już poniesione przez MON wydatki z tytułu wypłat odszkodowań zasądzonych właścicielom nieruchomości położonych w obszarach ograniczonego użytkowania utworzonego dla lotniska Poznań-Krzesiny. Do dnia 30 września 2009 r. wypłaty z tego tytułu wyniosły łącznie 2.007,6 tys. zł, zarejestrowano także 1.522 wezwania sądowe dotyczące roszczeń o odszkodowania i o wykup nieruchomości na łączną kwotę 281.872,9 tys. zł.” „Zbadanie procesu uzgodnień decyzji Nr 145/MON oraz zasadności wydzielenia lotniska Poznań-Krzesiny do infrastruktury NATO, uniemożliwił brak dokumentacji w tym zakresie. Kontrola wykazała, że w lipcu 2005 r. Podsekretarz Stanu w MON został poinformowany przez Departament Kontroli MON o zniszczeniu w 1997 r. dokumentacji uzgodnień ww. decyzji z naruszeniem przepisów resortowych w tym zakresie.” Uwzględniając ustalenia kontroli, NIK negatywnie oceniła lokalizację bazy samolotów F-16 na lotnisku Poznań-Krzesiny. W związku z przekazaniem takiej oceny Ministrowi Obrony Narodowej w wystąpieniu pokontrolnym, Minister w przekazanej NIK odpowiedzi stwierdził m.in., że: „W odniesieniu do lokalizacji bazy samolotów wielozadaniowych na lotnisku Poznań-Krzesiny, informuję, że kierownictwo MON jest spadkobiercą decyzji podjętych w tej sprawie wiele lat temu (…). Z dostępnych dokumentów wynika, że bazowanie samolotów na Krzesinach z chwilą rozpoczęcia programu było powszechnie akceptowane i dzisiaj zmiana tej decyzji przy obecnym poziomie realizacji inwestycji byłaby nierealna. Infrastruktura obecnej bazy składa się z infrastruktury istniejącej przed podjęciem decyzji o bazowaniu F-16 oraz infrastruktury uzupełniającej przygotowanej w latach 2001-2010 w ramach Programu F-16 i NSIP. Przygotowanie innego lotniska od podstaw w jakiejś innej oddalonej od siedzib ludzkich lokalizacji, wiązałoby się dodatkowo z bardzo wysokimi kosztami rozbudowy infrastruktury. Przeniesienie samolotów na inne lotnisko wiązałoby się również z dodatkowymi inwestycjami i dużym prawdopodobieństwem podobnych roszczeń z jakimi mamy do czynienia w Poznaniu. Informuję, że MON w zaistniałej sytuacji będzie koncentrował wysiłki na jak największym zmniejszeniu uciążliwości eksploatacji F-16 dla otaczającego środowiska”. Najwyższa Izba Kontroli zwraca uwagę, że organy administracji publicznej działają z zachowaniem zasady ciągłości, zatem nie ma uzasadnienia dla argumentów o dziedziczeniu błędów poprzedników. Ministerstwo Obrony Narodowej powinno przeprowadzić rzetelną symulację i analizę zysków i strat pozostawienia bazy F-16 w obecnym miejscu albo przeniesienia na inne lotnisko. A więc lokalizacja bazy to błąd. MON nie poczynił żadnych analiz skutków tej lokalizacji. Bardzo istotne dokumenty dot. lokalizacji zostały w sposób bezprawny zniszczone (widocznie MON chciało pewne fakty ukryć). Wreszcie niedwuznaczna sugestia ze strony NIK-u aby przeanalizować sytuację w celu zbadania, czy aby właściwym rozwiązaniem nie jest przeniesienie bazy gdzie indziej. MON oczywiście mówi swoje, czyli myśmy decyzję odziedziczyli po poprzednikach (to nie my!), i do tego kłamie mówiąc, że „bazowanie samolotów na Krzesinach z chwilą rozpoczęcia programu było powszechnie akceptowane” – nie było! Przykład: przylot pierwszych F-16 spotkał się z marszem protestacyjnym mieszkańców pod bramę jednostki przyjmującej samoloty. Podsumowując, raport nie zostawia suchej nitki na MON i Dowództwie Wojsk Lotniczych. Nareszcie zostało oficjalnie potwierdzone to, co w Stowarzyszeniu My-Poznaniacy mówimy od samego początku – ta baza w tym miejscu to błąd. Jak go naprawić? Tylko w jeden sposób – poprzez wyprowadzenie bazy z Poznania. Efy won z Poznania! Andrzej Stęsik Pełną treść raport NIKu polecamy jako pdf TUTAJ
Dodaj do...
Poleć znajomemu
Komentarze (2)Zapisz się do kanału RRS tego komentarzaPokaż/Ukryj Komentarze baza lotnicza dla F-16 w obrebie miasta poznania to karygodny blad,niewybaczalny,jedynym wyjsciem z tej sytuacji jest przeniesienie bazy lotniczej w inne miejsce,jezeli sa pieniadze na zakup F-16 musz
decyzja NIK powinna byc niepodwazalna,,zgadzam sie w pelni z decyzja o przeniesieniu bazy wojskowej w inne miejsce. Jezeli sa pieniadze na zakup F-16,to musza sie znalezc pieniadze na przeniesienie bazy wojskowej w inne miejsce
Napisz komentarz |
| Poprawiony: wtorek, 15 listopada 2011 01:09 |
Kanały RSS


