Drukuj

DRUGIE OBLICZE POZNANIA – wycieczka po Poznaniu niekoniecznie zachwycającym

Data i godzina:
25.02.2012 godz. 11.00
Miejsce:
ul. Piaskowa 3 start - Poznań
Kategoria:
Wydarzenia

25 lutego 2012…..wsiądź, pojedź, zobacz…”Drugie oblicze Poznania”
autobus zabierze Cię do miejsc, o których w mieście nie mówi się
wcale, lub mówi półgębkiem…. Pokażemy Ci drugie oblicze.

Liczba miejsc ograniczona.

Zapisy pod adresem mailowym miejscawartepoznania@gmail.com
wstęp na pokład darmowy. Czas trwania 3 h.

Godzina 11, start ulica Piaskowa 3.


TRASA WYCIECZKI:

Kontenery na Średzkiej

Nowe kontenerowisko na starym śmietnisku – tak określali projekt mieszkańcy okolic Średzkiej. W okresie ostatnich 10 lat drastycznie spadła ilość lokali socjalnych jak i komunalnych. Gminy nie wywiązując się z obowiązku dostarczania mieszkań w takiej liczbie by zaspokoić realne potrzeby stosują coraz częściej blaszane baraki. Te małe pomieszczenia, gnijące od wewnątrz w wyniku użytkowania stają się nowym standardem polskich mieszkań socjalnych dla wielu rodzin.


Kamienica przy ulicy Piaskowej

Dynamiczny proces prywatyzacji mieszkań komunalnych trwa nieprzerwanie od 10 lat. W tym czasie zasób lokali uspołecznionych zmalał z ok. 40% do 10% w skali Polski. Kamienica znajdująca się przy ulicy Piaskowej wraz z kilkunastoma rodzinami w niej mieszkającymi stanowi jeden z wielu przykładów. Lokatorzy zastraszani oraz szykanowani przez prywatne firmy jednocześnie ignorowani przez władze miasta samodzielnie walczą o swoje prawa wychodząc na ulice. Tylko w ten sposób są w stanie próbować walczyć o swoje prawa. Wszystkie inne drogi często okazują się nieskuteczne.

Starołęckie baraki

Stare baraki, zatęchłe suteryny, szopy i stodoły bywają wykorzystywane przez prywatnych właścicieli nieruchomości jako „mieszkania tymczasowe”, do których eksmituje się niekiedy całe rodziny. Panuje w nich przeludnienie, fatalne warunki sanitarne i brak podstawowych wygód, co przy nałożeniu się innych czynników, zwiększa ryzyko chorób zakaźnych. Właściciele tych nor, oferując je jako pomieszczenia tymczasowe, czerpią haracz, zdzierając od mieszkańców opłaty nieadekwatne do oferowanych warunków. Lokatorzy nie mają często jednak wyboru. Baraki na Starołęce zyskały ponurą sławę już kilka lat temu, ale władze miasta nigdy nie zainteresowały się problemem wysiedlonych przez kamieniczników obywateli. Koszt tego „luksusowego” dachu nad głową wyceniany jest nawet na kwotę 500zł.


Hotele robotnicze

Zarówno w PRLu jak i obecnie hotele robotnicze są synonimem klęski polityki mieszkaniowej państwa. Wcześniej oferowane były jako substytut mieszkania dla migrujących do miasta pracowników (a bywało, ze ich całych rodzin). Dziś stają się „miejscem” eksmisji dla ubożejących rodzin. Władze lokalne nie mogąc zapewnić lokali socjalnych, zadłużonych mieszkańców skazują lub nawet same zsyłają do pomieszczeń tymczasowych – starych, często zrujnowanych hoteli robotniczych, zlokalizowanych na peryferiach miasta. Tak też było z hotelem robotniczym przy ulicy Torowej w Poznaniu, gdzie wysyłano eksmitowane przez poznański Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych, rodziny. Zkzl już podpisał kontrakt na masowe wysiedlenia na Torową. Po opłaconym tygodniu z problemami ludzkimi będą pozostawieni właściciele prywatnego hotelu.

Opolska - samowolnie zajmowane pustostany

W samym tylko Poznaniu około 2000 osób oczekuje od kilku lat na przydział mieszkania. Jednocześnie wzrasta ilość pustostanów. Gdy desperacja ludzka osiągnie jeden z punktów granicznych ludzie zaczynają działać by zapewnić sobie minimum niezbędne do godnego życia. Niektórzy decydują się na samowolne zasiedlenia. Wkładając dużo pracy i energii mieszkańcy sami przystosowują daną przestrzeń. Wyręczając miasto czasami otrzymują możliwość zamieszkania w innych pomieszczeniach, czasami są karani wyrokami i wysokimi grzywnami, czasami mieszkają długie lata a miasto żąda opłat za „nowe mieszkanie”. Baraki przy ulicy Opolskiej mają swoją długą historię…


ZKZL

ZKZL, czyli Zakład Zarządzania Zasobami Komunalnymi - piękna odnowiona kamienica przy ulicy Matejki w Poznaniu. Sponsorowana z pieniędzy podatników poznańskich. Patrząc na nią ma się wrażenie dostojności i skuteczności tej instytucji. To właśnie w tym budynku zapadają decyzje kreujące politykę mieszkaniową Poznania - kogo wyrzucić na bruk, kogo wysiedlić do kontenerów z kim podpisać umowę na najem baraków np, na ul. Opolskiej. To właśnie ten budynek i ta instytucja stają się symbolem niegospodarności (dziesiątki pustych miejskich lokali na wynajem), braku inwestycji (700 mieszkań wybudowanych przez ostatnie kilkanaście lat) czy też brutalnej polityki eksmisyjnej, przy jednoczesnym braku jakiejkolwiek polityki prospołecznej. Najprostszym rozwiązaniem braku mieszkań jest stworzenie nowego ich standardu, w wykonaniu zkzl nazwanie barakowej puszki mieszkaniem.

Poznań, start ul. Piaskowa 3

Zapisy pod adresem mailowym miejscawartepoznania@gmail
Miejsce:
ul. Piaskowa 3 start
Ulica:
Piaskowa 3
Miasto:
Poznań
Kraj:
Kraj: pl

Komentarze (0)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza

Pokaż/Ukryj Komentarze

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ obszar

busy